W Polsce zmęczenie gleby nie jest jeszcze poważnym problemem, ponieważ większość sadów zakłada się na glebach nowych, Nadchodzi jednak czas, kiedy w takich sadowniczych rejonach, jak grójecki, nowosądecki czy sandomierski, będzie się wycinać sady, bo się już zestarzały, a na ich miejscu będzie się zakładać nowe. Sadownik specjalista będzie przecież chciał zachować swą specjalizację, pozostać przy sadownictwie. Dawniej trzymało się sady po lat 50 i dłużej. Nowoczesne, intensywne sadownictwo zakłada szybszą rotację. Sad nowoczesny nie powinien trwać dłużej niż 30 lat.
Gdy przyjdzie czas masowego zakładania nowych sadów na miejscu starych, i u nas zjawisko zmęczenia gleby stanie się problemem. Na skalę eksperymentalną zostało ono już stwierdzone. Wtedy też Irzeba będzie pomyśleć pewnie i o fumigacji, która jest zabiegiem koniecznym. Na razie radzimy w przypadku konieczności założenia sadu młodego po starym zrobić kilkuletnią przerwę, a w tym czasie uprawiać głęboko korzeniące się rośliny rolnicze, jak lucerna, a w ostateczności nawet łubin czy koniczyna. orange warsaw festiwal bilety | Randki | International Phone Cards
|